Jasna łazienka w marmurze: jak dobrać płytki, żeby nie wyszło szpitalnie

Jasna łazienka z wanną wolnostojącą i ścianami w białym marmurze

Biel na podłodze i na ścianie potrafi wyjść czysto albo zimno. Różnicę robi wykończenie powierzchni i jedno miejsce, w którym łamie się rytm.

Podłoga: mat, nie połysk

W łazience o dużym przeszkleniu połysk na podłodze odbija światło punktowo i po umyciu widać każdą smugę. Mat rozprasza światło i wybacza wodę. Do tego jest bezpieczniejszy: mokra powierzchnia matowa ma wyraźnie wyższą przyczepność niż polerowana.

Format 60 na 60 centymetrów to rozsądny kompromis w łazience o powierzchni od czterech do ośmiu metrów. Większy format znaczy mniej fug do czyszczenia, ale też więcej odpadu przy docinaniu wokół odpływu i stelaża.

Ściana: ten sam kolor, inna faktura

Powtórzenie dokładnie tej samej płytki na podłodze i na ścianie daje efekt pudełka. Prościej jest zostać przy jednej rodzinie kolorystycznej i zmienić wykończenie: mat na podłodze, poler albo delikatny połysk na ścianie za wanną. Światło odbite od ściany rozjaśnia wnętrze, a podłoga zostaje spokojna.

Jedno miejsce, które łamie rytm

Wnęka prysznicowa albo pas za umywalką to naturalne miejsce na wyraźniejszy rysunek kamienia. Nie chodzi o inny kolor, tylko o mocniejsze żyłkowanie. Reszta ścian zostaje spokojna, więc oko ma gdzie odpocząć.

Fuga

Kolor spoiny dobiera się do żyłki kamienia, a nie do białego tła płyty. Szara fuga o szerokości dwóch milimetrów wtapia się w rysunek marmuru i ściana przestaje czytać się jako siatka prostokątów.

Płytki użyte w tej aranżacji

Zdjęcie ma charakter poglądowy i pokazuje styl wnętrza, a nie konkretną realizację. Odcień płytki na ekranie zawsze różni się od rzeczywistego, dlatego przed zamówieniem warto obejrzeć próbkę w salonie.