Taras z płyty 20 mm: co daje grubość, za którą się dopłaca

Taras wyłożony ciemnymi płytami wielkoformatowymi, fotel ogrodowy i trawy ozdobne

Płyta tarasowa o grubości dwóch centymetrów kosztuje wyraźnie więcej niż zwykły gres. Płaci się za dwie konkretne rzeczy, a nie za wygląd.

Pierwsza rzecz: montaż bez kleju

Otwarta spoina między płytami zastępuje fugę cementową, która na zewnątrz brudzi się i kruszy najszybciej. Posadzka na wspornikach pozwala zrównać poziom tarasu z progiem drzwi przesuwnych, więc przejście z salonu tworzy jedną płaszczyznę.

Druga rzecz: obciążenie punktowe

Płyta o grubości dwóch centymetrów pozwala ustawić ciężkie donice, stół i grill w dowolnym miejscu tarasu. Posadzka przenosi nacisk na małej powierzchni bez dokładania podpór pod środkiem płyt, więc meble nie muszą stać tam, gdzie akurat wypadła podpora.

Faktura i kolor: mycie i światło

Wyraźna faktura lica trzyma stopę po deszczu, ale zbiera pył w zagłębieniach i myje się myjką ciśnieniową, a nie mopem. Szary mat nie odbija słońca w okna salonu i nagrzewa się wolniej niż płyta grafitowa, po której w lipcu trudno przejść boso.

Płytki użyte w tej aranżacji

Zdjęcie ma charakter poglądowy i pokazuje styl wnętrza, a nie konkretną realizację. Odcień płytki na ekranie zawsze różni się od rzeczywistego, dlatego przed zamówieniem warto obejrzeć próbkę w salonie.